piątek, 18 października 2013

Stresa mam oj mam...mój syn jedzie na pierwsze zawody w judo...powiem Wam że raz byłam na takich "ćwiczebnych" zawodach i aż mnie brzuch bolał a jak ktoś rzucił moim syneczkiem to aż się we mnie gotowało...ale z kolei jak mój syn był na tym rzucającym to jakoś łagodnie do tego podchodziłam;););)Ale zdecydowanie takie zawody to nie dla mnie dlatego na jutrzejsze jedzie tylko mój M z synem;)
Ach ta matczyna miłość;)

A więc w ramach małego relaksu dziś zrobiłam kartkę na Halloween;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każde pozostawione słowo;)