niedziela, 30 grudnia 2012

Kalendarz...

Pierwszy kalendarz i pewnie ostatni już za mną...ja swojego nie mam ale męzowi musiałam zrobić to to taki typ zapominalskiego...i nie ważne że zawsze koło biurka ma 2 kalendarze plus te w telefonach komórkach...o urodzinach i wszelakich świętach to ja zawsze musze mu przypominać....w  tym roku nawet zapomniał o naszej 10 rocznicy ślubu ale co zrobić?? Wybaczyć i wręczyć kalendarz gdzie zaznaczę mu na czerwono wszystkie ważne daty;)

 
 
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każde pozostawione słowo;)