niedziela, 17 czerwca 2012

"Kibice sukcesu"

Strasznie się zdenerwowałam podejściem "kibiców" i wszelkich innych znawców piłki nożnej...absolutnie nie jestem wielkim zagorzałym kibicem ale kibicowałam naszej reprezentacji od samego początku do końca. Na Facebooku i Naszej Klasie panował szał wklejania wszelkich zdjęć, linków itd że kibicujemy,że trzymamy kciuki, że damy radę i wierzymy a teraz po przegranej Ci sami ludzie publikują całkiem inne zdjęcia i obrazki obrażające nasza reprezentację i trenera...zresztą to samo jest z mediami.
I to właśnie mnie denerwuje bo albo jesteśmy kibicami i kibicujemy na dobre i na złe albo nie kibicujmy wcale .
Wkurzyłam się i tyle.
"Kibic sukcesu" to nie jest kibic to tylko pozer.

1 komentarz:

Dziękuję za każde pozostawione słowo;)