środa, 21 grudnia 2011

Smutno mi...

Smutno mi bo moja córeczka idzie jutro ostatni dzień do swojego przedszkola gdzie czuje się jak w domu , gdzie ma ulubione zabawki i swoją kochaną panią Anne ,którą wręcz uwielbia i to ze wzajemnością. Ale niestety musi wcześniej opuścić to gniazdko i od stycznia będzie już w innym przedszkolu który mam nadzieję pomoże jej w lepszym i szybszym rozwoju.

I w związku z tym panie przedszkolanki dostaną upominki zapakowane po Asicowemu o czym pisałam w poprzednich postach;)







4 komentarze:

  1. Niemartw sie :) dzieci szybko wsiakaja w nowe otoczenie,nawet sobie niezdajemy sprawy jakie one sa silne :) zobaczysz wszystko bedzie w porzadku :)
    Pozdrawiam
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  2. pieknie pakujesz:)
    pisałam juz tu wczoraj ,ale nie zauwazylam,że masz weryfikację obrazkową i nie wpisałam i wyłączyłam ,bo za szybko klikłam :P
    także wyłącz to Kochana ,bo utrudnia koemntowanie :***
    zdrowych i spokojnych swiąt:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie smuć się długo, córeczce będzie dobrze w nowym otoczeniu, na pewno pokocha nowe panie.
    Ślicznie zapakowane upominki :)
    Wesołych Świąt.
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozdrawiam świątecznie!!!
    I życzę powodzenia córeczce!
    http://karteczkowoani.blogspot.com/2011/12/zyczenia-swiateczne.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo;)