poniedziałek, 21 marca 2011

Pełne ręce roboty ...

Czy wy tez tak macie? Zaczynacie robić kilka rzeczy naraz a potem nic nie możecie skończyć?? Bo u mnie akurat tak się stało...album leży w połowie zrobiony....w sumie to powstaje on w boleściach,kartki swiateczne prawie skończone ale to "prawie" to dość naciągnięte jest...a wpis do domowy wędrujący powstał bo powstał ale żebym była z niego zadowolona to nie powiem ech a w dodatku w sobotę mam egzamin....nie wiem do czego ręce włożyć więc pocieszcie mnie że Wy też tak czasami macie:)












Wytyczne na luty:
- użyte co najmniej trzy stemple
- farba
- coś recyklingowego
- wycinanka z dziurkacza
- przeszycia
tylko farby nie mam:)

4 komentarze:

  1. Cudowny wpis :)
    A co do czasu to ja też tak mam :) Spoko dasz radę :*
    PS. Jutro paczuszka będzie wysłana :)
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wpis super, a z tym czasem to faktycznie niekiedy by się przydało kilka dodatkowych godzin na dobę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały wpis. A w przypadku niedokończonych spraw i rzeczy to ostatnio często mi się to zdarza wszystko zostawiam na wpół zrobione. Wiem co czujesz :). Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo;)