poniedziałek, 8 listopada 2010

Pogaduchy na słodko;)


Ciągle się zastanawiam jak wam się udaje pogodzić wszystkie domowe obowiązki z robieniem tych waszych cudów??? Dla mnie doba jest za krótka i czasem zapominam nawet jakie jest dzień bo ciągle w ruchu...może macie jakieś "cudowne" sposoby którymi możecie się pochwalić?Bo jak tak odwiedzam te wszystkie fora to widzę ciągle jakieś nowości,a u mnie cisza jak makiem zasiał:(
W niedzielę zrobiłam trzy kartki ale teraz stoję w miejscu bo nie mam kiedy zrobić pudełeczek ...a rodzince zachciało się ciasta...no cóż rodzina zadowolona,mnie przybyło troszke kalorii a robota stoi....Poczęstujcie się;)
Jedyny plus tego wszystkiego to białe ulice na oknem i 10 cm śniegu;)

4 komentarze:

  1. ojej...ciasto czekoladowe i we Finlandii już śnieg :) Och zazdroszczę. Wolę biel niż szaro-bure nastroje za oknami.
    A co do pogodzenia obowiązków, to dziergam wieczorami lub nocami :)
    Pokaż te kartki co stworzyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuje za komentarz! sprawiłaś mi ogromną przyjemność...
    mam nadzieję, że u mnie śniegu jeszcze nie będzie...

    rozejrzę się po Twoim miejscu... :)
    chyba jutro upiekę ciasto... zrobiłaś mi smaka...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmm... ciasto na smakowite wygląda:)

    A śniegu na prawdę tyle napadało?? U mnie tylko deszcz pada.

    Dziękuję za odiwedzinki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za odwiedziny :)
    No nie powiem jest trudno pogodzić obowiązki, jak tworzenie to zazwyczaj wieczorami. W ciągu dnia jest problem tym bardziej że mój 2-latek nie chce spać w południe.No ale za to zasypia o 19 :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo;)